_

niedziela, 10 czerwca 2012

Redux: Dark Matters - akcja zakończona!


Akcja na Kickstarterze zorganizowana przez Rene Hellwiga, a dotycząca nowej gry na konsolę Sega Dreamcast - Redux: Dark Matters, dobiegła końca dwa dni temu. Początkowo autorzy, aby w ogóle wydać tytuł, potrzebowali dwudziestu pięciu tysięcy dolarów. Pułap ten został osiągnięty w dosłownie kilka dni, toteż pomysłodawcy postanowili pójść o krok dalej. Ustalili więc kolejne dwie poprzeczki, gwarantując w zamian za osiągnięcie każdej z nich stosowne nagrody. Za uzbieranie przez fanów  tysięcy 'zielonych', developer obiecał nowy statek kosmiczny, z zupełnie nowym arsenałem i sposobem wystrzeliwania pocisków. Za zgromadzenie sześćdziesięciu natomiast - nową planszę, prezentującą się naprawdę obłędnie (w przeciwieństwie do reszty...) oraz dodanie dwuosobowego multiplayera. Ile udało się zebrać i co ostatecznie Gracze otrzymają w końcowym produkcie?
 

Na Kickstarterze przez miesiąc pojawiło się pięćdziesiąt trzy tysiące zielonych. Nietrudno więc się domyśleć, iż dodatkowo w grze znajdzie się nowy statek, którym będzie można sterować. Czy jednak osiągnięcie ponad połowy (a nie pełnej) kwoty potrzebnej do otrzymania nowego levelu i trybu co-op sprawi, że możemy już obejść się smakiem potencjalnych 'nagród'? Okazuje się, że nie wszystko stracone... Developer otwarcie przyznał na Twitterze, że jest spora szansa na tryb multiplayer. Planszy Dark Planet na pewno nie zobaczymy, jednak opcja gry dla dwóch Graczy jest jak najbardziej prawdopodobna.

Dowiemy się w najbliższym czasie, czy jednak developer postanowi ją zaimplementować w grze. Jak napisał, będzie na bieżąco informował o wszystkim na swojej stronie internetowej. 

Premiera Redux: Dark Matters przewidziana jest na grudzień 2012. Jestem jednak do owej daty bardzo sceptycznie nastawiony, ponieważ Gunlord, tworzony w pocie czoła przez NG:Dev Team (gdzie pracuje Rene Hellwig), był opóźniany chyba z siedem razy. Jak bardzo chciałbym się mylić...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz