_

czwartek, 17 marca 2011

SGGG - nowe wieści w sprawie lokalizacji tej kultowej gry!


Na scenie dzieje się względnie mało, stąd też brak aktualizacji na blogu. Miejmy nadzieję, że najbliższy czas pozytywnie wpłynie na sytuację w światku ostatniej konsoli Segi, bo jak na razie nie jest ciekawie. Wiemy co prawda o przygotowywanych dwóch kolejnych portach nieoficjalnej Zeldy, o których tylko wspomniałem wpis wcześniej - ale to troszkę za mało. Zwłaszcza, że początek roku był naprawdę świetny i w ciągu kilku dni otrzymaliśmy aż trzy pozycje (SQRXZ 2, Jump'n'Blob i finalna wersja Giany). A teraz? Na forach prawie nic się nie dzieje, a producenci komercyjnych gier jakby zapadli się pod ziemię. Nie ma żadnych nowych informacji o zajebiście zapowiadającym się Stormwindzie, NG Dev Team nie wspomina też nic o swoim tajemniczym projekcie Gun Lord. Czy więc jest jakaś nadzieja na otrzymanie w najbliższym czasie jakiejś dobrej wiadomości odnośnie gier na Dreamcasta?

Tak. Wygląda bowiem na to, że prace nad tłumaczeniem gry Segagaga zostały właśnie wznowione. Wszelkie informacje na temat postępów można śledzić na nowym blogu utalentowanych fanów tej pozycji, w której - dla przypomnienia - chodzi o to, aby odpowiednio pokierować losami zarządu Niebieskich. Przejmujemy więc kontrolę nad całą firmą i staramy się jak najmocniej, aby nie stoczyła się ona po linii pochyłej, prosto w finansową przepaść. W grze aż roi się od smaczków dotyczących wszystkich konsol Segi. Pełno jest też humoru sytuacyjnego i prztyczków w nos konkurencji. O ich poziomie dowiemy się... nie wiadomo kiedy. Tłumaczenie z języka japońskiego na angielski prawdopodobnie potrwa jeszcze kilka miesięcy. Ale cieszmy się z faktu, że w końcu coś ruszyło się w temacie, który był martwy od prawie czterech lat. Wygląda na to, że autorzy projektu w końcu wzięli się na dobre do pracy. Dowodem ma być wywiad z dziennikarzami serwisu Racket Boy, który pojawi się już niedługo.

Warto zajrzeć:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz