_

niedziela, 26 września 2010

RTCW na Makarona - będzie czy nie?

Return to Castle Wolfenstein to naprawdę ciekawa pozycja na PeCety z gatunku FPSów. Miło zabijało się w niej niemiaszków, podlatujących tuż pod lufę AK47. Cóż, to jednak było niemal dziewięć lat temu. O RTCW prawie każdy już zdążył zapomnieć... Ale nie fani Dreamcasta, którzy od połowy 2008 roku żywili się nadzieją, że ów tytuł pojawi się na ich ulubioną retro-konsolkę. Wtedy to bowiem Chui (czyt. Czui ;]) ogłosił o rozpoczynających się pracach nad przeniesieniem tej kultowej gry na DeCe. Pamiętam, że było o tym wydarzeniu naprawdę głośno w Sieci, a logo z pamiętnym napisałem 'Your Dreamcast needs YOU!!!' chyba już przeszło do historii.

 
Dlaczego wracam do tego tematu? Powód jest jeden. Otóż kilka dni temu jeden z użytkowników DCEmulation poinformował, iż został właśnie wydany kod źródłowy RtCW. Teoretycznie jest więc szansa na przystosowanie jego silnika do wnętrzności Dreamcasta. W praktyce jednak jest to prawie niemożliwe, ponieważ engine ów używa zbyt wiele mocy, by konsola Segi mogła go pociągnąć. Oczywiście nikt jeszcze nie powiedział 'nie' i być może jakiś utalentowany programista weźmie się za bary z powyższym kodem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz