_

sobota, 19 grudnia 2009

Bleemcast for Gran Turismo 2 - nareszcie jest!



I znowu na blogu nie pojawiało się nic przez okrągłe dwa tygodnie. Oczywiście nie oznacza to, że nic się przez ten czas w światku DC nie działo. Wręcz przeciwnie – działo się, że ho-ho! Jednym z wydarzeń mijającego tygodnia było pojawienie się w Sieci w pełni działającej wersji Bleem!casta dla Gran Turismo 2. Rosjanom udało się złamać zabezpieczenia, które wcześniej wydawały się nie do złamania. Jeżeli ktoś nie wierzy w prawdziwość moich słów, niech popatrzy na ten filmik:



Scenka opada, nie? Ja dalej jestem pod wrażeniem. Było tyle prób, a jedyne, co do tego czasu udało się piratom zrobić, było w pełni działające menu główne w grze GT2. I nic więcej. Już nawet poddawano w wątpliwość, czy w ogóle można jakiegokolwiek Bleem!a złamać. Jednak po latach okazuje się, że jest to możliwe. Pirat w 100% działa zupełnie tak, jak oryginalny Bleem!cast for GT2. Działa zapis stanu gry (obsługa VMU), odpalają się bez żadnych kłopotów wszelkie filmiki, co było największą bolączką nieoficjalnego Bleem!cast Blue Beta. Słowem – ideał. Sprawdźcie sami, bo warto jak cholera!

BLEEMCAST FOR GRAN TURISMO 2 - DOWNLOAD

Program działa na zasadzie podmianki, tj. wrzucamy płytkę z Bleem!em, czekamy na pojawienie się stosownego komunikatu i następnie wrzucamy do czytnika naszego DC płytę (jedną z dwóch) z Gran Turismo 2. Nic prostszego. Zobaczymy, czy zdolnym Rosjanom uda się shackować pozostałe wersje, stworzone z myślą o Tekkenie 3 i Metal Gear Solid. Na tą ostatnią grę szczególnie ostrzę sobie pazurki.



Ciekawostka: być może scena znalazła już sposób na stu procentową kompatybilność z innymi tytułami z Szaraka. Taką informację przeczytałem pod tym adresem. Mam wielką nadzieję, że już niebawem pogram sobie w mojego ulubionego Crasha, z ładniejszymi teksturami i obsługą karty pamięci. Przynajmniej nie będę musiał kupować po raz kolejny brzydkiego i mającego spore kłopoty z odczytem płyt PSXa. Jak ja nie lubię tej konsoli (nie mówię tu o grach, bo te są świetne)!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz